Wycieczka do Warszawy - Zespół Szkół im. Rodziny Wyleżyńskich w Wielgolesie

Przejdź do treści

Menu główne:

Wycieczka do Warszawy

WYCIECZKA DO WARSZAWY

    Zwiedzanie planu filmowego „ Miasta 44”  i obejrzenie spektaklu „Ożenek” w Teatrze Studio to główne punkty programu wycieczki do Warszawy, która odbyła się 28 kwietnia 2015r. Korzystając z pięknej pogody, najpierw odbyliśmy spacer Krakowskim Przedmieściem, zwiedzając i oglądając  to, co w Warszawie wydaje się być bardzo ciekawe, a na pierwszy rzut oka zwyczajne. Wstąpiliśmy więc do kościoła Świętego Krzyża – uczniowie mogli dowiedzieć się, że tu wmurowane są urny z sercami naszych twórców: Fryderyka Chopina oraz Władysława Reymonta; umieszczone są   także tablice z epitafiami innych wielkich Polaków, m.in. Ignacego Krasickiego, Zygmunta Krasińskiego, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Adama Mickiewicza, Bolesława Prusa, Juliusza Słowackiego, Władysława Sikorskiego. To niezwykłe, że historia jest tak blisko nas. Trakt Królewski obfituje w pomniki i miejsca szczególne mające odzwierciedlenie w utworach literackich i podręcznikach historii -  zobaczenie takich miejsc i obiektów pozwala lepiej zrozumieć naszą historię i literaturę.
     
Niestety, nie udało nam się zwiedzić podziemi bazyliki archikatedralnej św. Jana Chrzciciela – tutaj przeszkodził remont. Po spacerze uliczkami Starego Miasta udaliśmy się na ul. Chełmską do Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, gdzie nie tylko zwiedzaliśmy plan filmowy „Miasta 44”, ale mogliśmy poczuć się jak bohaterowie tamtych lat, wkładając kostiumy i poddając się charakteryzacji – wyglądaliśmy bardzo przekonująco, szczególnie Ola, która postanowiła zachować „makijaż” do zakończenia wyprawy – jej wygląd o mało nie wywołał zawału serca u wychowawców. Po lekcji na planie filmowym dla wielu osób terminy takie jak szwenk, szwenkiel, montaż, cięcie, efekty akustyczne, green screen i in. zaczęły istnieć w świadomości i stały się zrozumiałe. A może ktoś z naszych uczniów zachęcony wycieczką kiedyś wróci tu do pracy?
    O godzinie 20:00 mogliśmy odpocząć, siedząc wygodnie w teatralnych fotelach i oglądając sztukę XIX – wiecznego pisarza rosyjskiego Gogola.  Mimo że utwór powstał dość dawno i wydawałby się niezrozumiały, trafił do młodej widowni, świadczył o tym aplauz i śmiech, jaki wywoływały poszczególne sceny. Jak to zwykle bywa w komediach, bawiły przerysowane postacie oraz komizm słowny i sytuacyjny wzmocnione doskonałą grą aktorów, szczególnie Karoliny Gruszki w roli swatki Agafii i Marcina Bosaka kreującego Koczkariewa – starego kawalera. Jednak niektórym miłośnikom teatru te walory sztuki nie przeszkodziły smacznie spać.
     Po spektaklu zmoczeni wiosennym deszczem, przemarznięci, ale chyba szczęśliwi wróciliśmy baaardzo późno do domu.
                 <===

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego